Krętacze! Kolejny Januszex! Jak widać kombinują nie tylko z KPO (540 tyś. zł na terenie warmińsko-mazurskim, z łódkami - ładna mi dywersyfikacja przychodów!) ale i z pracownikami. Nie dają pracownikom umów. Pracownicy, bez umowy, odbierają dniówki na koniec dnia pracy w kwotach: 200 zł za 10-13 godzin pracy albo 100 zł za 5 godzin pracy, co jest wynagrodzeniem również poniżej płacy minimalnej (!!!). Nie weryfikują nawet badań sanitarno-epidemiologicznych. W lokalu jest brudno a w przeszłości męczyli zwierzęta w akwarium (w małym, bardzo wysokim akwarium trzymali płaszczkę - w lokalu Pepperoni Ristorante na Krasińskiego 10 w Warszawie - i są o tym dziesiątki opinii w google). Obrazu dopełnia "optymalizacja podatkowa" - wystawiają rachunki kelnerskie zamiast fiskalnych. PS. Powinni oddać każdą złotówkę z pomocy publicznej - łącznie pobrali ponad 2.307.000 zł!!! I zapłacić byłym już pracownikom zaległe świadczenia!!!